Dlaczego akurat Ostre Koło?
Postaram się przedstawić kilka zalet posiadania (a raczej użytkowania) Ostrego Koła.

Nawyk pedałowania – OK wyrabia w nas nawyk ciągłego pedałowania (siłą rzeczy nie możemy przestać kręcić). Po przesiadce na rower z wolnobiegiem nogi same pedałują (z przyzwyczajenia) nawet podczas zjazdów z góry. Dlatego też kolarze poza sezonem trenują właśnie na OK, które dodatkowo poprawia technikę pedałowania (brak martwego punktu).

Podniesienie średniej kadencji – FIX pomaga wyćwiczyć szybkie kręcenie nogami. Szczególnie jeżeli mamy krótsze korby. Potem jest to odczuwalne podczas jazdy na rowerze z wolnobiegiem. Łatwiej nam utrzymać wysoką kadencję na dłuższych dystansach.

Niska waga – rower posiada tylko to, co potrzebne, czyli ramę, koła, kierownicę, siodełko i najprostrzy napęd. Często nie ma hamulca mechanicznego, błotników, dynama i innych „przeszkadzajek”. Zazwyczaj założone są lekkie koła torowe (ew. szosowe). Waga roweru jest często niższa niż 8kg, co przenosi się na lepsze przyspieszenie i efektywniejsze hamowanie.

Niskie opory OK cechują niskie opory zarówno toczenia jak i powietrza. Opony szosowe (np. 23mm) nie stawiają prawie żadnych oporów na asfalcie, dzięki czemu prawie cała energia z naszych nóg przekładana jest na ruch roweru. Czasem stosuje się pełne koła (zintegrowane), co redukuje aerodynamiczne opory kół praktycznie do zera.

Serwisowanie – ogranicza się praktycznie do smarowania łańcucha (i co jakiś czas wymiany), ewentualnie do centrowania kół (w przypadku agresywnej, miejskiej jazdy) i sporadycznie wymiany tylnej zębatki. Wielbiciele skidów muszą się niestety liczyć z częstą wymianą tylnej opony (z racji swojego rozmiaru dość szybko „schodzi”).

Koszty eksploatacji – z reguły są niewielkie. Brak jest osprzętu, który normalnie co jakiś czas trzeba regulować. Ponadto jeżdżąc w mieście nie ma potrzeby posiadania przerzutek, aby skutecznie sie przemieszczać, więc nie musimy wymieniać co jakiś czas drogiej kasety (która jak wszystko się zużywa). Nie musimy wymieniać linek od przerzutek, ani klocków hamulcowych.

Niewielka wartość – to w przypadku miejskiego roweru jest zaletą. Rower bez drogiego osprzętu nie jest zbyt atrakcyjny dla potencjalnego złodzieja. Nie posiada części, które mogłyby się komuś przydać. Nawet jeśli taki amator cudzej własności już się poczęstuje naszym FIXem to nacieszy się nim tylko do pierwszego hamowania ;)

Wygoda i praktyczność – FIXem łatwiej jest się poruszać w ruchu ulicznym, jest bardziej zwrotny ze względu na wyśmienitą modulację, natychmiastową reakcję na dociśnięcie korb. Szczególnie jest to doceniane w zimie, bo dokładnie wiadomo w którym momencie tracimy przyczepność z podłożem.

Lans – jest to niezaprzeczalna jego forma. Wystarczy przyjrzeć się trochę ostrym kolarzom. Chodzi o to, że na ostro jeżdzą ludzie nietuzinkowi. Może nie ubierają się zbyt praktycznie ale za to stylowo i większość wygląda jakby spędzała nad swoim wyglądem długie godziny. To swoista moda, a nawet zaryzykowałbym stwierdzenie – subkultura. Oczywiście jest całe grono ludzi, którzy doceniają OK za jego praktyczność i odcinają się od hasła: „moda na fixa”.

 

Oto kilka fixów znalezionych w sieci.

 

10 435 wyświetleń