Ten rower w formie ostrokołowej powstał w 2004r. i przez 9 lat jego wygląd nieco ewoluował.

 huragan_01

 

 

Bazą do powstania roweru była rama od Huragana, wyprodukowana w 1972r. w zakładach ZZR w Bydgoszczy. Początkowo założony był klasyczny baranek z pomarańczową owijką i licznikiem, na przodzie koło z szytką i korby z zębatką 42T.

Pewnego dnia korby uległy zniszczeniu podczas awaryjnego hamowania i zostały wymienione „na chwilę” na 33-zębnego NEXUSa (zębatka i korba są zintegrowane), co dało dość miękkie przełożenie (33:14 = 2,36).
Początkowo szok. Przesiadka z twardego przełożenia (3,00) na skrajnie miękkie wymogła na mnie ponowną naukę jazdy na rowerze. Dotychczas była „normalna” kadencja przy prędkościach rzędu 30-35km/h, a teraz stała się tak wysoka, że z daleka wyglądałem jak wielki młynek do kawy.
huragan_04Plusem takiego przełożenia był komfort pedałowania przy stromych podjazdach. Nie było praktycznie podjazdu asfaltowego, którego nie dało się pokonać. Kolejnym plusem był ciągły trening na podnoszenie kadencji maksymalnej. Po jakimś czasie nauczyłem się szybko pedałować w taki sposób, żeby nie miotało mną po całym siodełku. Przyspieszanie i hamowanie to czysta przyjemność. Skidy można było wykonywać praktycznie przy każdej prędkości.

Niedługo po zmianie przełożenia, wymieniłem kierownicę na bycze rogi. Przez pewien czas na niej jeździłem, ale do tego przełozenia wybitnie nie pasowała (tak to wyglądało), więc zmieniłem na klasycznego risera (przyciętego do 43cm) z czarną owijką.

Wymieniłem też przednie koło. Miałem dosyć paprania się z szytką, a poza tym jej beżowy bok strasznie psuł estetykę całości. Postanowiłem poszukać jakiejś obręczy na oponę. Udało się znaleźć taką samą obręcz, co miałem na tyle, ale dość porysowaną. W związku z tym obręcz dostała nowy, biały lakier i została zapleciona (na słoneczko) na piaście Shimano DEORE XT.

Póki co takim zestawem jeżdżę po mieście. Na dłuższe wypady mam inny rower (bo zrobienie 100km na takim przełożeniu to już wyzwanie). Możliwe, że zmienię ratio do ok. 2,50-2,60, ale jeszcze nad tym pomyślę, bo polubiłem ten „młynek”.

.

 

Dokładna specyfikacja techniczna:

Rama: ZZR „Huragan” 550 (1972r.)
Stery: TH Industries for Cane Creek
Widelec: CrMo (współczesny)
Mostek: ZOOM 100mm (A-Head)
Kierownica: ZOOM Riser (420mm)
Owijka: VELO (czarna)

Koło przednie
Obręcz: WOLBER „TX Profil” 622 (700C)
Opona:  Continental Grand Prix S 700 x 23C
Piasta: Shimano DEORE XT
Szprychy: Nierdzewne, cieniowane

Koło tylne
Obręcz: WOLBER „TX Profil” 622 (700C)
Opona: Continental Grand Prix 700 x 23C
Piasta: MAVIC 500
Tryb: 14T
Szprychy: Torowe – płaskie, nierdzewne

Sztyca: Ażurowana, alumniowa „KALIN”
Siodło: Bontrager „C20”

Suport: Shimano
Korba prawa: NEXUS zintegrowana (170mm)
Blat: 33T
Korba lewa: Shimano Altus Custom (170mm)
Łańcuch: Spencer 3/32″
Pedały: GIANT
Noski: AVENIR (L)

Przełożenie: 2.36 | 33:14
Waga: ok. 7,8kg

.

Huragan teraz wyląda tak:

 

3 753 wyświetleń