Trening na welodromie „BGŻ Arena” w Pruszkowie.

skibek_03

 

 

Dziś miałem przyjemność pojeździć na torze kolarskim w Pruszkowie. Pierwszy raz byłem na takim obiekcie i już wiem, że nie ostatni. Jeździłem tylko godzinę (średnim tempem, w interwałach), a czuję się, jakbym przejechał ze 150 kilometrów po asfalcie.
Na początku są pewne opory podczas pokonywania wiraży (nachylenie toru w tym miejscu ma 42 stopnie!), ale po kilku okrążeniach już zapomina się o strachu i pewnie naciska się na pedały (bezpieczna prędkość na wirażu to min. 30km/h).

Zaraz po nas trenowała grupa zawodników z kadry narodowej.
Jako ciekawostkę dodam, że przez jakiś czas jeździliśmy po torze z Panem Czesławem Langem, który wpadł na małą „przebieżkę” ;)

 

Więcej zdjęć zrobił kolega Paweł Jakubowski i można je obejrzeć tu: Pawi.pl

 

O czym należy pamiętać na torze?

1. Jeździmy tylko i wyłącznie rowerem z „ostrym kołem” (czyli coś dla nas). Rower musi być czysty i sprawny technicznie.
2. Kask jest obowiązkowy (założony i zapięty) podczas jazdy.
3. Nie wolno gwałtownie zmieniać toru jazdy. Jeździ się po liniach wyznaczonych na torze: czarnej, czerwonej i niebieskiej, a szerszy obszar między linią czerwoną i niebieską przeznaczony jest do wyprzedzania.
4. Przed zmianą toru jazdy lub oddaniu zmiany, sprawdzamy czy ktoś nas nie wyprzedza, poprzez odwrócenie się przez prawe ramię.
5. Wyprzedzamy zawsze z prawej strony, po upewnieniu się że nikomu nie zajedziemy drogi.
6. Nie zmieniamy gwałtownie prędkości (teoretycznie jest to dość trudne na tym przełożeniu, ale niektórzy potrafią takie cuda robić).
7. Jadąc na łukach cały czas naciskamy na pedały, aby utrzymać prędkość minimalną zapobiegającą zsunięciu się z toru (ok. 30km/h).
8. Jadąc w grupie „na kole” jedziemy z jednostajną prędkością, przyśpieszamy lub zwalniamy stopniowo. Zmiany oddajemy na łuku, prawą stroną.

1 314 wyświetleń